Szef Google Sundar Pichai wskazuje, że agenci sztucznej inteligencji uzyskają dostęp do treści stron internetowych na dwa sposoby. Pierwsza metoda przypomina ludzkie przeglądanie internetu, natomiast druga opiera się na protokołach stworzonych specjalnie dla agentów. Pichai uważa, że obie metody będą się rozwijać, jednak protokoły ostatecznie skalują się znacznie lepiej, choć ich opracowanie zajmie więcej czasu.
Podczas wywiadu Pichai zwrócił uwagę na dynamiczny rozwój rozwiązań takich jak MCP, protokoły agentów czy protokoły płatności, wymieniając standard Universal Commerce Protocol (UCP). UCP to otwarty standard handlu dla agentów, który Google tworzy wraz z grupą firm. Umożliwia on bezpośrednie zakupy oraz przesyłanie zawartości koszyka z Google bezpośrednio do sklepu internetowego. Agenci przeglądający sieć w imieniu użytkowników korzystają ze specjalnego identyfikatora Google-Agent. Google klasyfikuje go jako narzędzie pobierające uruchamianite przez użytkownika, co oznacza, że takie boty zazwyczaj nie respektują dyrektyw pliku robots.txt.
Odnosząc się do kwestii ochrony interfejsów przed automatycznym przeglądaniem, Pichai wskazuje na potrzebę stawiania użytkowników na pierwszym miejscu oraz poszukiwania rynkowej równowagi. Google planuje szersze udostępnienie funkcji agentów w modelu Gemini w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Rozwiązania te obejmują między innymi rezerwacje noclegów i funkcje związane z żywnością, które są obecnie wdrażane stopniowo.