CRM i aplikacje webowe na zamówienie
Zanim zaproponuję własny CRM, sprawdzam, czy nie wystarczy skonfigurować gotowego albo połączyć tego, czego już używasz. Jeśli jednak trzeba coś zbudować, zaczynamy od jednego procesu, ról w zespole i tego, jak zmierzymy efekt.
Dla kogo to jest?
- ✓ Firmy, które prowadzą klientów, zlecenia albo serwis w Excelu i mailach i już się w tym gubią
- ✓ Zespoły, którym gotowy CRM zaczął przeszkadzać zamiast pomagać
- ✓ Właściciele starych systemów, które trzeba przepisać, zanim zaczną się sypać
Co dokładnie robię
- ● Rozpisuję procesy i robię klikalne makiety, zanim napiszę pierwszą linijkę kodu
- ● Frontend w React, backend i API w Node.js, z czytelnym podziałem kodu
- ● Role, uprawnienia na kilku poziomach i dziennik, kto co zmienił
- ● Integracje: faktury, e-mail i SMS, webhooki, płatności, inne bazy danych
- ● Testy, przegląd bezpieczeństwa według OWASP i testy wydajności przed startem
- ● Wdrożenie, przeniesienie danych ze starego systemu, szkolenie i opieka
Jak to wygląda krok po kroku
Procesy i zakres
Rozpisujemy obieg dokumentów, role i miejsca, w których praca stoi. Dostajesz zakres i wycenę etapów.
Makiety
Klikalne makiety najważniejszych ekranów. Poprawka na makiecie kosztuje grosze, w gotowym systemie dużo więcej.
Budowa etapami
Co 1-2 tygodnie dostajesz działający kawałek systemu do sprawdzenia na wersji testowej.
Start i opieka
Przenosimy dane, szkolę zespół, a potem pilnuję, żeby system działał, i rozwijam go dalej.
Pytania, które często słyszę
To zależy od liczby procesów, stanu danych, integracji i wymagań bezpieczeństwa. Po analizie ustalam zakres pierwszego modułu, etapy odbioru i harmonogram. Terminu dla całego systemu nie podam, zanim nie poznam wymagań. Byłby wzięty z sufitu.
Prawa do kodu, przekazanie repozytorium i dokumentacji zapisujemy w umowie, zanim zacznę. Wtedy wiadomo, kto i jak może rozwijać system później.
Może, jeśli rozwiązuje konkretny problem. Możemy sprawdzić np. streszczanie historii klienta, szkice odpowiedzi albo wyszukiwanie w dokumentach. W pilotażu patrzymy na jakość wyników, dostęp do danych, koszt i na to, żeby ważne decyzje zatwierdzał człowiek.